[Hardware] Racki AI GPU okiem laika
Ostatnio na moim ulubionym portalu X zauważyłem pewien powtarzający się motyw. Giganci technologiczni, firmy takie jak OpenAI, które stoją za ChatGPT i innymi cudami sztucznej inteligencji, zaczęli wręcz prosić o więcej akceleratorów AI. Pomyślałem sobie wtedy co tam się dzieje, że nieustannie jest ich niedostatek? Zacząłem więc kopać głębiej, i wszystkie drogi prowadzą do firmy, której nazwa w kontekście AI przewija się chyba non-stop: NVIDIA. Kojarzę ich, jak już wspominałem, z kartami graficznymi. Kiedyś, jak miałem więcej czasu i byłem młodszy, bardzo dużo grałem w gry na komputerze, i to właśnie karta NVIDII była dla mnie synonimem dobrej grafiki. Ale żeby karta graficzna była mózgiem dla sztucznej inteligencji? To mi się w głowie trochę nie mieściło. Okazało się, że ich karty, a szczególnie te z dopiskiem GPU (Graphics Processing Unit), są jakby stworzone do pewnego rodzaju obliczeń, które są kluczowe dla trenowania i działania AI. Chodzi o to, że potrafią wykonywać wiele o...