[AI] Współczesne możliwości dużych modeli językowych (LLM)
Artykuł zacznę od pewnej dyskusji na forum dyskusyjnym, gdzie młody chłopak chwali się że w wieku 20 lat dostał pracę w NASA:
Temat: Mam 20 lat i pracę w NASA. Wy też byście mieli, jakbyście się uczyli!
Użytkownik: Kosmiczny_Jasiek (dołączył: 2024-03-15, posty: 3)
Hej wszystkim!
Nie chcę nikogo prowokować, ale muszę się pochwalić. Mam 20 lat, dopiero co skończyłem technikum, a od miesiąca jestem młodszym inżynierem w NASA! serio! Wiem, brzmi to jak bajka, ale prawda jest taka, że w wolnym czasie nie siedziałem na Fejsie czy tam TikToku, tylko kleiłem do nocy jakieś projekty, uczyłem się programować, czytałem tony książek o fizyce i kosmosie. Wiecie, poświęcenie. I teraz to się opłaciło.
Widzę, że masa ludzi narzeka, że nie ma pracy, że inflacja, że ciężko... A ja myślę: wystarczyło się uczyć! Serio, jakby każdy z Was poświęcił tyle czasu na rozwój co ja, to też by nie było problemu z robotą. Nie ma wymówek. Jak się chce, to można! A wy co? Dalej będziecie marudzić, czy weźmiecie się w garść? Ciekaw jestem, co myślicie xD
Użytkownik: Cyniczny_Janusz (dołączył: 2010-01-20, posty: 1245)
@Kosmiczny_Jasiek Aha, tak? NASA? 20 lat? I to po technikum? Serio to łykacie? xD Chłopie, ja mam 45 lat, 20 lat doświadczenia w IT, mgr inż. po polibudzie i od pół roku szukam pracy. Seniorzy siedzą na bezrobociu, a tu nagle objawia się cudowne dziecko co bez studiów (chyba, że w 2 lata je zrobiłeś?) ląduje w NASA. Brzmi jak... ChatGPT. Prowokacja na 100%. Te teksty o "wystarczyło się uczyć" to żywcem z jakiegoś generatora motywacyjnych bzdur. Daj sobie spokój, trollu.
Użytkownik: Rakieta_Anka (dołączył: 2023-11-01, posty: 187)
@Cyniczny_Janusz No nie wiem, Janusz... Fakt, brzmi to niewiarygodnie, ale znam przypadki, że ludzie naprawdę młodo łapią super robotę jak są ogarnięci. Może nie w NASA, ale w fajnych startupach w wieku 20 lat? Czemu nie. Wiadomo, czasy są ciężkie, ale to nie znaczy, że wszyscy są skazani na bezrobocie. Jak ktoś ma pasję i poświęca jej czas, to może faktycznie coś z tego wyjść. Ja tam kibicuję, nawet jeśli to brzmi jak sen.
Użytkownik: Prawdziwy_Krak (dołączył: 2015-07-07, posty: 789)
@Kosmiczny_Jasiek Kurde, gościu, jeżeli to prawda, to szacun! Ale z drugiej strony, "wystarczyło się uczyć"? Łatwo ci mówić, jak masz takie szczęście albo talent. Miliony ludzi się uczą, kończą studia z wyróżnieniem i nic. Rynek jest przepełniony. Wierz mi, znam wielu moich znajomych, co to mają po dwa kierunki i angielski perfekt, a i tak od roku na bezrobociu. Więc nie pierdziel, że to takie proste i tylko od chęci zależy. Czasem trzeba mieć po prostu farta. I to wielkiego.
Użytkownik: Ai_Ekspert (dołączył: 2024-05-10, posty: 12)
@Kosmiczny_Jasiek Analizowałem styl pisania. Zbyt składnie, zbyt poprawnie jak na kogoś, kto twierdzi, że "kleił do nocy projekty" zamiast pisać na Fejsie. Zero błędów, bardzo spójna narracja, wręcz podręcznikowa. Od razu widać, że to dzieło algorytmu. Te emotki tekstowe też takie... "podstawione". Ktoś to generował, żeby wywołać burzę. Typowy bait.
Użytkownik: Kosmiczny_Jasiek (dołączył: 2024-03-15, posty: 4)
@Cyniczny_Janusz @Ai_Ekspert No tak, wiedziałem, że zaraz zaczniecie. Typowe polskie narzekanie i zawiść. Jak coś jest dobre, to na pewno AI albo fejk. Nie jestem po żadnym generatorze! Po prostu umiem pisać i tyle. A błędy? Czemu mam robić błędy, żebyście mi uwierzyli? Bo Wy macie problemy z ortografią, to każdy musi? Bez przesady.
NASA ma programy dla młodych talentów. Nie muszę mieć 50 lat i doktoratu, żeby coś umieć! Uczyłem się sam, tak. I owszem, mam farta, bo znalazłem taką okazję. Ale szukałem, chodziłem na eventy, pisałem do ludzi. To nie spadło mi z nieba.
A co do tych seniorów na bezrobociu... przykre, ale to nie moja wina, że rynek się zmienia i trzeba się dostosowywać. Może za mało się przekwalifikowują? Nie wiem. Ale nie zrzucajcie na mnie swoich frustracji. Ja się cieszę i chciałem się podzielić, a wy od razu hejtujecie. SMUTEK :/
Użytkownik: Bit_Master (dołączył: 2018-09-22, posty: 456)
@Kosmiczny_Jasiek Chłopie, ogarnij się. Żaden program w NASA nie przyjmuje ludzi "po technikum" jako inżynierów, nawet młodszych. Tam są wymagania na studia, specjalistyczne kursy i często lata doświadczenia w konkretnych dziedzinach. Oczywiście, są staże, ale to co innego niż praca na etacie. Twój post to typowy przykład clickbaitu. Zero konkretów, tylko ogólniki. "Klejenie projektów"? Jakich? Coś tam "programowanie"? Czym konkretnie? Gdzie dowody? Jakiś link do Twojego profilu LinkedIn z NASA? Screenshot? Nic? No właśnie.
Użytkownik: Realistka_Em (dołączył: 2022-04-01, posty: 321)
@Kosmiczny_Jasiek Słuchajcie, ludzie, ja rozumiem, że to brzmi... no, kosmicznie xD ale nie ma co od razu linczować. Ja znam typka, co w wieku 19 lat wygrał międzynarodowy konkurs z cyberbezpieczeństwa i dostał robotę w dużej firmie finansowej, zarabia krocie. Nie w NASA, ale też super. Może Jasiek faktycznie ma jakiś mega talent i po prostu się wybił? Trzeba być otwartym na to, że świat się zmienia i nie każdy musi iść utartą ścieżką. Trzymajcie kciuki, nie obrzucajcie błotem.
Użytkownik: Admin_Forum (dołączył: 2005-01-01, posty: 9999)
Drodzy Użytkownicy, Proszę o zachowanie kultury dyskusji. Każdy ma prawo wyrazić swoją opinię, ale bez personalnych ataków i obrażania. Proszę o powstrzymanie się od spamu i prowokacji. Temat jest ciekawy i jeśli @Kosmiczny_Jasiek ma jakieś potwierdzenie swoich słów (np. w postaci linku do strony NASA z jego nazwiskiem, oczywiście bez podawania danych wrażliwych), to zapraszam do podzielenia się nim. W przeciwnym razie, niestety, będziemy musieli uznać ten wątek za prowokację.
Użytkownik: Kosmiczny_Jasiek (dołączył: 2024-03-15, posty: 5)
@Admin_Forum No dobra, wiem, że to brzmi abstrakcyjnie. Nie mogę podawać linków, bo to wrażliwe dane. Ale przysięgam, że to prawda! W sumie, to nie zależy mi na tym, żebyście mi wierzyli. Chciałem tylko pokazać, że jak się chce, to się da. Wiem, że to trudne czasy, ale nie poddawajcie się. Róbcie swoje. Tyle. A wy dalej sobie hejtujcie, jak wam lepiej. Nara!
Użytkownik: Zirytowany_Programista (dołączył: 2012-03-03, posty: 876)
@Kosmiczny_Jasiek "Nie mogę podawać linków, bo to wrażliwe dane." XD typowa wymówka internetowego trolla. Jakbym dostał pracę w NASA, to bym chyba wszędzie trąbił o tym i pokazywał każdemu, komu się da. Co za kit. Ten wątek powinien zostać zamknięty, bo to ewidentnie sztuczne i tylko sieje ferment. Masa ludzi szuka pracy, a tu jakiś gość z generatorem bzdur próbuje ich dobić. Żenada.
Użytkownik: Wierząca_Dusza (dołączył: 2023-01-10, posty: 56)
@Zirytowany_Programista A może po prostu chłopak jest skromny? Albo ma podpisane jakieś klauzule poufności? NASA to nie prywatna firma, tam są inne zasady. Ja tam mu wierzę. Nie każdy musi być od razu na pokaz. Trzymam kciuki, Jasiek! Wspaniała wiadomość, jakkolwiek by nie była prowokacyjna dla niektórych.
Użytkownik: Cyniczny_Janusz (dołączył: 2010-01-20, posty: 1246)
@Wierząca_Dusza Klauzule poufności na forum publicznym? Nie no, to już jest szczyt naiwności. Wierzycie w cuda, jak widać. Mnie tam nie przekona. Dalej stawiam na chatbota i nudzącego się kogoś, kto to wymyślił. Dzień bez prowokacji dniem straconym, co nie? Idę szukać pracy, bo gadać tu to sobie można. PA!
Mam dla Was pewne zaskoczenie: cała ta wymiana zdań, od pierwszej prowokacyjnej wiadomości po ostatni komentarz, została wygenerowana przez sztuczną inteligencję w zaledwie 20 sekund.Wykorzystałem do tego model językowy Gemini 2.5 Flash. Wystarczyło kilka wskazówek – temat, charakter pierwszej wiadomości, prośba o różnorodne charaktery użytkowników, wplatanie emotek tekstowych, a nawet "błędy" i dziwna gramatyka, aby symulacja była jak najbardziej realistyczna.
Co to oznacza dla nas, użytkowników internetu?
To, co wydarzyło się na tamtym forum, to tylko mały przykład ogromnych możliwości, jakie dają obecne modele AI. Generowanie tak wiarygodnych, różnorodnych i angażujących treści w ułamku sekundy to już nie science fiction, a nasza rzeczywistość.
-
Rośnie wyzwanie w odróżnianiu prawdy od fikcji: Jak widzieliście, generowane teksty są na tyle dopracowane, że potrafią naśladować ludzkie style pisania, emocje, a nawet drobne niedoskonałości. To sprawia, że coraz trudniej będzie nam odróżnić, co zostało napisane przez człowieka, a co przez maszynę. Ma to ogromne implikacje dla weryfikacji informacji, zwłaszcza w mediach społecznościowych i na forach dyskusyjnych.
-
Masowa produkcja treści: Generowanie "wątków" czy komentarzy na dowolny temat i w dowolnym tonie na masową skalę to już nie problem. Wyobraźcie sobie, ile takich "dyskusji" może powstać w ciągu godziny, każdej o innej tematyce i z innym wydźwiękiem. To otwiera drzwi do szeroko zakrojonych kampanii informacyjnych, marketingowych, a także dezinformacyjnych.
-
Wpływ na publiczną debatę: Jeśli sztuczna inteligencja jest w stanie kreować tak przekonujące dialogi, to może być wykorzystywana do kształtowania opinii publicznej, wzbudzania kontrowersji, a nawet manipulowania nastrojami społecznymi.
-
Odpowiedzialność platform i użytkowników: W dobie tak zaawansowanych AI, rola platform internetowych w weryfikacji treści staje się kluczowa. My, jako użytkownicy, również musimy stać się bardziej świadomi i krytyczni wobec tego, co czytamy online. Warto zawsze zadać sobie pytanie: "Czy to aby na pewno napisał człowiek?".
Ten eksperyment to tylko przedsmak tego, co nas czeka. Warto być na to przygotowanym i świadomym, jak zaawansowana technologia wpływa na nasz codzienny odbiór informacji.


Komentarze
Prześlij komentarz